
Podstawową kwestią nad jaką zastanawia sie każda _no może z małymi wyjątkami_kobieta to jak to jest... na jakiegoś gruchota który podobno jest śliczny i wogóle kasy nie żal ale na jakąś fajną kiecke dla swojej laski że już o bieliźnie nie wspomne zawsze znajdzie sie jakaś wymówka. Bo tyle w tym gruchocie jest rzeczy do zrobienia:P to jak jest tyle do zrobienia to po co w niego pakowac:) skoro my kobitki sie nie sypiemy jak tynk z kamienicy a jeszcze moglybysmy ucieszyc meskie oko:D ale to jest tak jakby ktos probowal zrozumiec co mialy w glowie dinozaury :-)
a jak slyszy sie pytanie "po co Ci kolejna para szpilek" to jedyna madra odpowiedz brzmi "zeby Ci wykuc dziure w czole "
Czym sie różni facet od kobiety pod względem motoryzacji? Tym że chłopacy zazwyczaj tuningując coś a dokładniej swoje autko, cudeńko, piękność czy jak tam jeszcze te złomy nazwać kierują sie jakąś tam wiedzą z dziedziny motoryzacji...Kobieta natomiast kieruje sie głównie tym co ładne i w czym jej samochód bedzie wyglądał równie słodko jak ona sama w nowej miniówce... i właśnie dlatego to kobiety powinny tuningować autka:-) Bo im nie szkoda pieniędzy na wygląd:-)